
JORDANIA. Gdy droga jest celem
“Nieważne, gdzie i jak daleko podróżujesz – im dalej, tym gorzej – ale jak mocno przy tym żyjesz.” – Henry David Thoreau
Pewnej zimowej bezsennej nocy kupiłam bilet w jedną stronę do Jordanii. Miałam tylko jeden plan: udać się do Petry – antycznego miasta, wykutego w skałach przez Nabatejczyków. Nie przypuszczałam, że będę odwiedzać Petrę kilkakrotnie, że będę spać w jaskiniach, poznawać miejscową społeczność, karmić zwierzęta i spacerować ze swoją osiołką Kią!
